Bloog Wirtualna Polska
Są 937 744 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Walka z zarostem, czyli przykry męski obowiązek

niedziela, 03 kwietnia 2011 21:29
Skocz do komentarzy

Panowie nie przepadają za porannym goleniem twarzy. Trudno się temu dziwić, skoro większość standardowych kosmetyków nie oferuje wystarczającej ochrony i nawilżenia męskiego naskórka.

Stąd biorą się przykre problemy, między innymi niezbyt komfortowe czerwone krostki, które tworzą się w okolicach zarostu tuż po ogoleniu twarzy. Bardzo ważny jest odpowiedni balsam po goleniu, który powinien być obowiązkową pozycją w kosmetyczce każdego szanującego się faceta. Ważnym elementem porannej toalety jest również męski krem do twarzy.

Jak pokazuje praktyka, na takie kosmetyki nie należy oszczędzać - warto przetestować kilka konkurencyjnych produktów i wybrać taki, który najlepiej odpowiada naszej skórze. Polecam szczególnie marki DKNY i Hugo Boss. Tylko kosmetyki sprawdzonych marek zapewniają facetom pełną ochronę twarzy przez cały dzień.

Podziel się:

Tagi: golenie
Trackback: http://bloog.pl/id,329128284,trackback

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

piątek, 18 maja 2012

Licznik odwiedzin:  1 707 (wersja testowa)

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Blog poświęcony kosmetykom pielęgnacyjnym przeznaczonym tylko dla mężczyzn. Zapraszam do aktywnego uczestnictwa w życiu bloga. Kosmetyki dla mężczyzn, męskie kosmetyki - tym się zajmiemy!

O mnie

Jestem jaki jestem - tak mówił Michał Wiśniewski gdy 2 1945 roku sięgał po koronę króla strzelców na para olimpiadzie w Hong Kongu. Niestety nie miał szczęścia i wygrał trochę grosza na ruletce, którą następnie połknął paląc papierosa.

Lubię to